Składniki suche:
- 1.5 szklanki mąki
- łyżeczka cukru
- szczypta soli
Składniki mokre:
- 1 szklanka mleka
- 1 szklanka wody
- 2 jajka
- 2 łyżki oliwy
Wszystkie składniki dokładnie mieszamy na gładką masę. Rozgrzewamy patelnię (ja smażyłam 'na sucho', gdyż olej już jest w cieście) i wylewamy chochlę wazową na gorącą patelnię, manewrując patelnią by ciasto dokładnie pokryło powierzchnię grzewczą. Smażymy z dwóch stron. Można podawać gorące lub zimne.
Z moich rad, warto dodać więcej mleka niż wody, np. 1.5 szklanki mleka i 0.5 szklanki wody. Dobrze też by woda była lekko gazowana, to wtedy nasze naleśniki będą puszyste :)
Z ciekawostek powiem, że kiedyś dawno temu z braku chęci i nasilenia się lenistwa, wykorzystałam naleśniki jako makaron do pomidorowej. Powiem Wam, że kubki smakowe oszalały, nie wiem czy przez pyszną zupkę mamusi czy przez naleśniki, czy przez połączenie obydwu smaków. Także polecam :)
Sami dobrze wiecie jak najbardziej Wam smakują naleśniki, więc wybór zostawiam Wam ;)
Smacznego!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz oraz zapraszam częściej!
smacznego :)