Liście Camelii Sinensis są używane do produkcji herbat. Zawierają one dużo różnych związków biologicznie czynnych tj. garbniki, alkaloidy, flawonoidy, aminokwasy, śladowe ilości wapnia, magnezu, żelaza, manganu, miedzi, selenu i cynku, oraz witaminę E. Nie ważne jaki typ herbaty - żółta, zielona, czarna, biała czy czerwona, do ich otrzymania używa się jednej i tej samej rośliny. Czarna powstaje w wyniku pełnej fermentacji liści krzewów herbacianych, stąd jej intensywny aromat, smak i ciemna barwa. Czerwona i żółta są półfermentowane. W zielonej i białej liście się jedynie suszy.
Jak wyżej wspomniałam, istnieją 'kolorowe' herbaty. Zacznijmy od najjaśniejszej:
Biała, inaczej zwana 'eliksirem młodości', ma jasną, słomkową barwę. Ma delikatny smak i aromat. Niektóre z nich, to tzw. białe herbaty pąkowe, nie zawierające w ogóle rozwiniętych liści. Występują również białe herbaty liściowe, które wytwarzane są z pędów o jednym pąku i 2-3 rozwiniętych liściach. Zawiera dużo witaminy C oraz kofeiny, przez co pobudza w równym stopniu co kawa i wspomaga koncentrację (jest ona idealna dla osób pracujących ciężko umysłowo). Dzięki silnym właściwościom antyoksydacyjnym i antymutagennym zmniejsza występowania zmian nowotworowych, a dzięki polifenolom chroni organizm przed atakiem wolnych rodników, które są odpowiedzialne za starzenie się organizmu (i stąd przydomek 'eliksir młodości').
Żółta, nazywana również 'cesarską', jest trudno dostępna w Polsce i Europie. Produkuje się ją wyłącznie w Chinach i w małych ilościach. Napar jest koloru bladożółtego, o świeżym, przyjemnym smaku, z prawie niewyczuwalną goryczką o delikatnym aromacie. Charakterystyczne jest to, że napar żółtej herbaty odbija się od ścianki porcelanowej filiżanki lub spodka bladoróżową barwą. Po tej właściwości łatwo jest odróżnić prawdziwą żółtą herbatę. Według stopnia dojrzałości dzieli się je na pąkowe, drobnoliściowe i liściowe. Żółta herbata przywraca siły witalne, wpływa znakomicie na układ trawienny oraz usuwa szkodliwe substancje z organizmu.
Zielona, jest najstarszą ze wszystkich herbat, ma ponad 5000 lat! Najpopularniejsza jest w krajach Azjatyckich, głównie w Japonii i Chinach. Napar ma słomkowy i zielonożłółty, bardzo aromatyczny i delikatny, ziołowy, gorzkawo-słodki smak.Zielona herbata jest kopalnią zdrowia: jest bogata w liczne związki garbnikowe, witaminy (C, E, B1, B2, B5, PP i K) i jest bardzo urodzajna mineralnie (wapń, magnez, żelazo, sód, fosfor, miedź, fluor, mangan, krzem i jod), chroni przed zawałem serca, stymuluje krążenie i ciśnienie krwi, działa przeciwko kamieniom wątrobowym, nerkowym i w pęcherzu moczowym, łagodzi dolegliwości reumatyczne jak również chroni organizm przed nim, obniża cholesterol, działa przeciwbakteryjnie przez co dobrze wpływa na choroby wywołane wirusami, jest najbogatszym źródłem fluoru co wpływa korzystnie na stan naszych kości i uzębienia, jak również chroni przed próchnicą, reguluje wydzielanie żółci oraz pobudza trawienie, likwiduje wolne rodniki co spowalnia starzenie się organizmu, aktywne związki katechiny i tanity wykazują działanie antyrakowe i antymutagenne, posiada właściwości przeciwutleniające. Bardzo szybko pobudza i działa dłużej niż kawa.
Czerwona, gdzie prym wiedzie fermentowana bardzo powoli chińska Pu-Erh, ma około 2000 lat. Amerykanie nazywają Pu-Erh "niszczycielem tłuszczu". Badania prowadzone z kolei w paryskiej klinice niezbicie dowodzą, że 88% pacjentów pijących regularnie tę herbatę w ciągu miesiąca straciło 3,2-10,8 kg. Interesujące jest to, że utrata wagi nastąpiła przy normalnym sposobie odżywiania. Zawiera ona witaminę C, liczne garbniki, alkaloidy, flawonoidy oraz minerały (wapń, magnez, cynk, mangan, miedź, selen). Posada właściwości przeciwutleniające. Jednak, dla mnie - kawoholiczki, jest minusem, że zawiera bardzo małe ilości kofeiny. Badania prowadzone na uniwersytetach we Freiburgu i Heidelbergu oraz w Paryżu dowodzą, że Pu-Erh wspomaga pracę wątroby, obniża poziom cholesterolu, oczyszcza organizm, pobudza procesy trawienne, skutecznie walczy z nadwagą, łagodzi skutki spożycia alkoholu, wzmacnia organizm.
Rooibos, jest to bardzo zdrowy, podobny do herbaty napój z liści drzewa Rooibos. Charakteryzuje się szczególną delikatnością w smaku i zapachu. Nie zawiera kofeiny, stąd zaleca się ją szczególnie w przypadku rozdrażnień, zaburzeń snu, podwyższonego ciśnienia jak również likwiduje problemy związane z dolegliwościami żołądka i trawieniem. Łagodzi objawy alergii: kataru siennego, astmy i egzemy oraz stymuluje pracę gruczołów mlecznych. Rooibos jest też bogatym źródłem minerałów niezbędnych w żelazo, potas, miedź, wapno, mangan, fluor, cynk i magnez. Polecam ją przed snem, gdyś bardzo uspokaja i bardzo szybko się po niej zasypia.
Czarna, jest tak naprawdę odmianą herbaty zielonej. Otrzymuje się ją z prawie każdego rodzaju herbaty zielonej poprzez poddanie jej procesowi pełnej fermentacji, która powoduje zmianę zabarwienia listków na brązowo. Jednoczesnej przemianie ulegają wszystkie składniki herbaty. Fermentacja powoduje, że garbniki zamieniają się w związki aromatyczne, zmniejsza się udział witaminy C oraz niektórych związków mineralnych. W Chinach herbatę czarną, którą my Europejczycy znamy, nazywa się herbatą czerwoną ze względu na kolor naparu, który jest zawsze czerwonopomarańczowy.
Oolong, inaczej 'smocza herbata', w Polsce określana jest jako czerwona. Herbaty te są znane ze swego drzewnego aromatu, łagodnego, owocowego smaku. Mają też wyjątkowy zapach. Mówi się, że w imbryku przyjmują postać smoka, stąd nazywa się je "smoczymi herbatami". W Archives of Internal Medicine opublikowano wyniki najnowszych badań, według których codzienne spożycie nawet połowy filiżanki zielonej herbaty lub typu oolong może zmniejszać ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego nawet o 50%. Oolongi mają niską zawartość kofeiny, dzięki czemu nawet po wieczornym wypiciu oolonga, nie powinno być problemów z zaśnięciem. Uważana jest za jedną z najlepszych herbat w Chinach.
Warto też wspomnieć o Yerba Mate, zwanej często 'napojem Bogów', która jest bogatym źródłem witamin (B1, B2, B3, B5, B6, B9, B12, C), makroelementów (magnez, potas, wapń, fosfor, sód) jak i mikroelementów (żelazo, cynk). Yerba Mate to nazwa napoju, otrzymywanego z wysuszonych liści i łodyg ostrokrzewu paragwajskiego (Ilex paraguariensis). Podnosi sprawność fizyczną i intelektualną, zwiększa żywotność i energię, polepsza zdolność koncentracji, rozjaśnia umysł, powoduje rozluźnienie i jest wspaniałym naturalnym środkiem pobudzającym ciało i umysł. Yerba mate dzięki zawartości pochodnych ksantyn (kofeina, teobromina, teofylina) z powodzeniem zastępuje kawę i w przeciwieństwie do niej posiada mniej skutków ubocznych, takich jak bezsenność, czy podenerwowanie, zwiększa odporność organizmu, reguluje przemianę amterii, ułatwia trawienie pokarmów, odbudowuje zniszczone tkanki żołądka i jelit, likwiduje poddenerwowanie i stymujule osłabiony system nerwowy. Działa również korzystnie podczas odchudzania, gdyż pijąc ją czujemy się najedzeni - dzieję się to dzięki temu, że Yerba Mate posiada wszystkie potrzebne organizmowi witaminy i minerały.
Mam nadzieję, że zachęciłam Was do spróbowania nowych, herbacianych smaków, jeżeli oczywiście jeszcze tego nie zrobiliście ;)
Biała, inaczej zwana 'eliksirem młodości', ma jasną, słomkową barwę. Ma delikatny smak i aromat. Niektóre z nich, to tzw. białe herbaty pąkowe, nie zawierające w ogóle rozwiniętych liści. Występują również białe herbaty liściowe, które wytwarzane są z pędów o jednym pąku i 2-3 rozwiniętych liściach. Zawiera dużo witaminy C oraz kofeiny, przez co pobudza w równym stopniu co kawa i wspomaga koncentrację (jest ona idealna dla osób pracujących ciężko umysłowo). Dzięki silnym właściwościom antyoksydacyjnym i antymutagennym zmniejsza występowania zmian nowotworowych, a dzięki polifenolom chroni organizm przed atakiem wolnych rodników, które są odpowiedzialne za starzenie się organizmu (i stąd przydomek 'eliksir młodości').
Żółta, nazywana również 'cesarską', jest trudno dostępna w Polsce i Europie. Produkuje się ją wyłącznie w Chinach i w małych ilościach. Napar jest koloru bladożółtego, o świeżym, przyjemnym smaku, z prawie niewyczuwalną goryczką o delikatnym aromacie. Charakterystyczne jest to, że napar żółtej herbaty odbija się od ścianki porcelanowej filiżanki lub spodka bladoróżową barwą. Po tej właściwości łatwo jest odróżnić prawdziwą żółtą herbatę. Według stopnia dojrzałości dzieli się je na pąkowe, drobnoliściowe i liściowe. Żółta herbata przywraca siły witalne, wpływa znakomicie na układ trawienny oraz usuwa szkodliwe substancje z organizmu.
Zielona, jest najstarszą ze wszystkich herbat, ma ponad 5000 lat! Najpopularniejsza jest w krajach Azjatyckich, głównie w Japonii i Chinach. Napar ma słomkowy i zielonożłółty, bardzo aromatyczny i delikatny, ziołowy, gorzkawo-słodki smak.Zielona herbata jest kopalnią zdrowia: jest bogata w liczne związki garbnikowe, witaminy (C, E, B1, B2, B5, PP i K) i jest bardzo urodzajna mineralnie (wapń, magnez, żelazo, sód, fosfor, miedź, fluor, mangan, krzem i jod), chroni przed zawałem serca, stymuluje krążenie i ciśnienie krwi, działa przeciwko kamieniom wątrobowym, nerkowym i w pęcherzu moczowym, łagodzi dolegliwości reumatyczne jak również chroni organizm przed nim, obniża cholesterol, działa przeciwbakteryjnie przez co dobrze wpływa na choroby wywołane wirusami, jest najbogatszym źródłem fluoru co wpływa korzystnie na stan naszych kości i uzębienia, jak również chroni przed próchnicą, reguluje wydzielanie żółci oraz pobudza trawienie, likwiduje wolne rodniki co spowalnia starzenie się organizmu, aktywne związki katechiny i tanity wykazują działanie antyrakowe i antymutagenne, posiada właściwości przeciwutleniające. Bardzo szybko pobudza i działa dłużej niż kawa.
Czerwona, gdzie prym wiedzie fermentowana bardzo powoli chińska Pu-Erh, ma około 2000 lat. Amerykanie nazywają Pu-Erh "niszczycielem tłuszczu". Badania prowadzone z kolei w paryskiej klinice niezbicie dowodzą, że 88% pacjentów pijących regularnie tę herbatę w ciągu miesiąca straciło 3,2-10,8 kg. Interesujące jest to, że utrata wagi nastąpiła przy normalnym sposobie odżywiania. Zawiera ona witaminę C, liczne garbniki, alkaloidy, flawonoidy oraz minerały (wapń, magnez, cynk, mangan, miedź, selen). Posada właściwości przeciwutleniające. Jednak, dla mnie - kawoholiczki, jest minusem, że zawiera bardzo małe ilości kofeiny. Badania prowadzone na uniwersytetach we Freiburgu i Heidelbergu oraz w Paryżu dowodzą, że Pu-Erh wspomaga pracę wątroby, obniża poziom cholesterolu, oczyszcza organizm, pobudza procesy trawienne, skutecznie walczy z nadwagą, łagodzi skutki spożycia alkoholu, wzmacnia organizm.
Rooibos, jest to bardzo zdrowy, podobny do herbaty napój z liści drzewa Rooibos. Charakteryzuje się szczególną delikatnością w smaku i zapachu. Nie zawiera kofeiny, stąd zaleca się ją szczególnie w przypadku rozdrażnień, zaburzeń snu, podwyższonego ciśnienia jak również likwiduje problemy związane z dolegliwościami żołądka i trawieniem. Łagodzi objawy alergii: kataru siennego, astmy i egzemy oraz stymuluje pracę gruczołów mlecznych. Rooibos jest też bogatym źródłem minerałów niezbędnych w żelazo, potas, miedź, wapno, mangan, fluor, cynk i magnez. Polecam ją przed snem, gdyś bardzo uspokaja i bardzo szybko się po niej zasypia.
Czarna, jest tak naprawdę odmianą herbaty zielonej. Otrzymuje się ją z prawie każdego rodzaju herbaty zielonej poprzez poddanie jej procesowi pełnej fermentacji, która powoduje zmianę zabarwienia listków na brązowo. Jednoczesnej przemianie ulegają wszystkie składniki herbaty. Fermentacja powoduje, że garbniki zamieniają się w związki aromatyczne, zmniejsza się udział witaminy C oraz niektórych związków mineralnych. W Chinach herbatę czarną, którą my Europejczycy znamy, nazywa się herbatą czerwoną ze względu na kolor naparu, który jest zawsze czerwonopomarańczowy.
Oolong, inaczej 'smocza herbata', w Polsce określana jest jako czerwona. Herbaty te są znane ze swego drzewnego aromatu, łagodnego, owocowego smaku. Mają też wyjątkowy zapach. Mówi się, że w imbryku przyjmują postać smoka, stąd nazywa się je "smoczymi herbatami". W Archives of Internal Medicine opublikowano wyniki najnowszych badań, według których codzienne spożycie nawet połowy filiżanki zielonej herbaty lub typu oolong może zmniejszać ryzyko wystąpienia nadciśnienia tętniczego nawet o 50%. Oolongi mają niską zawartość kofeiny, dzięki czemu nawet po wieczornym wypiciu oolonga, nie powinno być problemów z zaśnięciem. Uważana jest za jedną z najlepszych herbat w Chinach.
Warto też wspomnieć o Yerba Mate, zwanej często 'napojem Bogów', która jest bogatym źródłem witamin (B1, B2, B3, B5, B6, B9, B12, C), makroelementów (magnez, potas, wapń, fosfor, sód) jak i mikroelementów (żelazo, cynk). Yerba Mate to nazwa napoju, otrzymywanego z wysuszonych liści i łodyg ostrokrzewu paragwajskiego (Ilex paraguariensis). Podnosi sprawność fizyczną i intelektualną, zwiększa żywotność i energię, polepsza zdolność koncentracji, rozjaśnia umysł, powoduje rozluźnienie i jest wspaniałym naturalnym środkiem pobudzającym ciało i umysł. Yerba mate dzięki zawartości pochodnych ksantyn (kofeina, teobromina, teofylina) z powodzeniem zastępuje kawę i w przeciwieństwie do niej posiada mniej skutków ubocznych, takich jak bezsenność, czy podenerwowanie, zwiększa odporność organizmu, reguluje przemianę amterii, ułatwia trawienie pokarmów, odbudowuje zniszczone tkanki żołądka i jelit, likwiduje poddenerwowanie i stymujule osłabiony system nerwowy. Działa również korzystnie podczas odchudzania, gdyż pijąc ją czujemy się najedzeni - dzieję się to dzięki temu, że Yerba Mate posiada wszystkie potrzebne organizmowi witaminy i minerały.
Mam nadzieję, że zachęciłam Was do spróbowania nowych, herbacianych smaków, jeżeli oczywiście jeszcze tego nie zrobiliście ;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję za komentarz oraz zapraszam częściej!
smacznego :)